Dzieci rodziców, których pasją są motocykle i inne dwukołowe pojazdy, takie jak skutery, mają na pewno o wiele bardziej urozmaicone dzieciństwo niż te, których rodzice wolny czas spędzają w domu. Wiele osób z niedowierzaniem albo powątpiewaniem patrzy na pomysły zabrania dzieci w podróż motocyklową. Czy naprawdę jest to koncept trudny i niebezpieczny? A może przy odrobinie dobrej woli można zabrać dziecko ze sobą wszędzie i każdym środkiem transportu?

Zacznijmy od tego, że jazda motocyklem z reguły łączy w sobie przyjemność z adrenaliną. Ta druga rośnie wraz ze wskazówką obrotomierza, a dodatkowych emocji dodaje świadomość, że w ruchu drogowym i w towarzystwie samochodów wyposażonych w zaawansowane funkcje bezpieczeństwa, motocyklista jest na przegranej pozycji. Nie chroni go poduszka powietrzna, motocykl nie ma strefy zgniotu dzielącej karoserię od pasażera i innych udogodnień typowych dla samochodów. Są to pesymistyczne aspekty przemawiające za odstawieniem motocykla do garażu na czas wychowywania dzieci. Fani szybkiej jazdy motocyklem wskazują jednak na zwrotność swojego pojazdu, ochronny kask, a przede wszystkim – emocje i poczucie wolności, które warte jest każdej ceny.

Czy dzieci mają podobne potrzeby?

Raczej nie, a przenoszenie na pociechy marzeń i potrzeb dorosłych jest dużym nadużyciem w stosunku do maluchów.Motocyklista, który staje się rodzicem, na ogół przewartościowuje jednak swój światopogląd i w pierwszej kolejności pragnie chronić swojego potomka. Z tego powodu nikt przy zdrowych zmysłach nie zabiera malucha na wyścigi “ile fabryka dała”.

5302635091_f82ac38386_z
Czym innym jest jednak jazda z dzieckiem w ruchu miejskim i dlatego wielu rodziców, chcąc oszczędzić czas i pieniądze, wybiera skuter. Ta forma przemieszczania się po ciasnych i zatłoczonych miejskich ulicach jest coraz bardziej popularna w Polsce, a w krajach takich jak Włochy skutery są popularne tak samo, albo bardziej, niż samochody. Włosi doceniają ich zwinność i ekonomiczność, brak problemów z parkowaniem i niskie koszty utrzymania.

Świetne do jazdy po mieście skutery, takie jak Zipp i Romet, nie są stworzone do wyścigów, lecz do bezpiecznej jazdy po mieście, podczas której zapomnieć można o korkach, a dziecko przewożone skuterem nie płacze w foteliku z powodu przedłużającej się podróży. Wszystkie potrzebne nam i naszemu dziecku rzeczy możemy umieścić w pojemnych schowkach, co jest dużą przewagą skuterów nad rowerami, które zwykle nie mają takiej opcji. Co więcej, jazda po mieście skuterem z dzieckiem może zarazić go miłością do motocykli, która procentować będzie w przyszłości ciekawą pasją.

7739847780_46da071ba2_z
Jakie warunki musimy spełnić, chcąc przewozić dziecko skuterem?

Oczywistością jest obowiązek przestrzegania przepisów i zachowanie szczególnej ostrożności. Przewożąc dziecko skuterem musimy zapewnić mu odpowiednią odzież i oczywiście dobry, dopasowany kask. Nowoczesne kaski dla dzieci są wygodne, nie ograniczają swobody ruchu i pozwalają obserwować otoczenie, które z perspektywy skutera zawsze wygląda inaczej.

źródło: http://maxmoto.pl/kaski-motocyklowe-dla-dzieci,c652.html

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceń: 0 (z 0 głosów)