Rozwiązanie polegające na tym, żeby zamiast kupna nowego samochodu po prostu wypożycza się pojazd długoterminowo jest w Polsce jeszcze dość mało popularne. Prawdopodobnie dzieje się tak z powodu powszechnego mniemania o dość wysokich kosztach najmu pojazdu. Częściowo jest to twierdzenie prawdziwe, ale jeżeli zestawimy ze sobą koszty zakupu auta na kredyt, lub nawet wzięcia w leasing, to okazuje się, że korzystanie z pożyczonych czterech kółek wychodzi znacznie taniej. Jeśli podsumować wszystkie wydatki, jakie obciążają właściciela samochodu i dodać do tego ratę kredytu, to od razu widać, jak mało ekonomiczny może być zakup auta na własność.

 

Przeciwnicy najmu długoterminowego z pewnością przypomną teraz, że owszem koszty kredytu i eksploatacji są co prawda dużo wyższe, ale pożyczkę w końcu się spłaci i zostaje nam używane auto, które możemy jeszcze sprzedać. Natomiast jeśli wynajmowalibyśmy samochód to po tym samym okresie, w którym jesteśmy dłużnikami banku, mamy więcej gotówki w kieszeni, ale nie jesteśmy właścicielami rzeczy, za którą płaciliśmy.

Niewątpliwie mają oni rację, ale z ekonomicznego punktu widzenia, rozumowanie takie jest raczej błędne. Przede wszystkim należałoby zastanowić się nad przykrym, lecz niezaprzeczalnym, faktem znacznej utraty wartości pojazdu w wyniku eksploatowania. Mówi się, że nowy samochód już po roku traci nawet połowę swojej wartości i chociaż z czasem impet ten nieco przygasa, to i tak po kilku latach zostaje nam używany grat, który ciężko będzie sprzedać po zadowalającej cenie. Naturalnie zakładamy jednocześnie, że eksploatacja pojazdu przebiegała w sposób wzorcowy, auto jest zadbane, serwisowane w autoryzowanej stacji obsługi i przez cały okres użytkowania nie było nawet zarysowane (o niskim przebiegu nie warto nawet wspominać). W sytuacji, jeśli chociaż jeden z tych warunków nie został dotrzymany, to może się okazać, że wartość rynkowa naszych, wymarzonych niegdyś, czterech kółek znacznie odbiega od oczekiwań.

Natomiast jeśli w tym samym czasie byliśmy najemcą pojazdu to te problemy po prostu nie istnieją. Warto wspomnieć w tym momencie, że wypożyczalnia samochodów zajmuje się takimi rzeczami jak ubezpieczenie, czy serwisowanie w aso. Ponadto w momencie, kiedy auto się już zestarzeje to na wypożyczalnię spada kłopot poradzenia sobie ze sprzedażą. My, jako wynajmujący, wypożyczamy po prostu nowy model i bezproblemowo możemy się cieszyć eksploatacją sprawnego samochodu.

Wypożyczenie pojazdu jest rozwiązaniem lepszym od zakupu na kredyt, bez względu na to, czy jesteśmy zwykłym Kowalskim, czy przedsiębiorcą, mającym rozległe interesy wymagające ciągłego przemieszczania się. Jeśli prowadzimy firmę, to zyskujemy jeszcze jeden atut w postaci łatwiejszego planowania kosztów eksploatacji floty. Dostajemy przecież, co miesiąc, jeden rachunek opiewający na stałą kwotę i żadne dodatkowe wydatki są nam niestraszne. – twierdzi pracownik wypożyczalni samochodów Laurico w Krakowie.

W przypadku przeciętnego obywatela, to może on nawet wypożyczać auto okazjonalnie, tylko na dłuższe trasy. W większych miastach jak np. Warszawa, Wrocław czy Kraków bez problemu można się wszak poruszać komunikacją miejską.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceń: 0 (z 0 głosów)